więc obiecywana i mogę powiedzieć "długo wyczekiwana" notka. o miłostkach. a skoro miała być wcześniej a jest dopiero teraz-to się rozpiszę.
może coś jeszcze na temat tego tu zdjęcia:
iPhone, YouTube-to takie wymowne.
kurcze. ja w sumie słuchając różnych opinii. różne mam zdania. zależnie od sytuacji. może i nie zmieniam aż tak często zdania, no ale jednak kiedyś trzeba, prawda?
a więc znów zaczynając-miłość. miłostki. miłości. potocznie mówiąc.
no różnie to bywa. czasem może nam się wydawać, że to właśnie ta osoba. no ale może równie dobrze być na odwrót-nienawidzimy danej osoby. oczywiście nienawidzimy z "...". no a sądzę, że często to tylko złudne wyobrażenia, myśl czy nawet uczucia.
a jeżeli złudne to nieprawdziwe. więc niewarte uwagi. tak?
są ludzie którzy zakochują się łatwo. są też tacy, którzy zostawiają to "na później". ja chyba właśnie takim człowiekiem jestem. nie lubię konsekwencji. a to co zabawą to coś innego. jeszcze w tym wieku-gimnazjum związki często są na pokaz. bez uczuć. no niby jakaś chemia jest-ale tylko taka, że jak widzą kogoś znajomego to łapią się za ręce. a normalnie sobie nawet cześć nie powiedzą. nie mówię-zdarza się też tak, ze to może być coś cudownego. ba. nawet nie "może" a jest magiczne. podkreślam JEST. no i może nadal być pięknie. ale w rzeczywistości jakiej jest gimnazjum. to różnie może być. każdy chce się popisać przed innymi. może nie wszyscy ale większość. chociażby może się zdarzyć taka sytuacja, że chłopak przy swoich kolegach nie będzie szanował swojej dziewczyny tak jak jest wyłącznie między nimi. na osobności ludzie potrafią być zupełnie inni. ale nie zawsze "wina" leży po stronie chłopaka. sprawcą może być również dziewczyna. mówiąc wszystko swoim koleżankom-nie zachowując szczegółów dla siebie może stracić zaufanie chłopaka. a co jeśli obydwie strony się nie rozumieją. to wtedy już widać, że to typowa gimnazjalna para-tylko dla bycia. bo w mniemaniu "dorosłych dzieci" to przecież lepiej być z byle kim niż być samemu. a ja uważam inaczej. co jeszcze. jest wiele przykładów. niekiedy zdarza się, że para jest naprawdę idealna i obydwie połówki do siebie pasują. ale przeszkodzić może zazdrość. no może czasem chęć "ratowania". ale w sumie. to historia jest gdzieś zapisana. jeżeli to się nie uda to kogoś czeka coś innego, następnego. może nawet lepszego. ale proszę was. takie miłostki. to raczej zostawcie. bo co mi po tym, że będę miała "na koncie" miliony "zaliczonych" jeżeli do żadnego nic nie czułam-a ewentualnie jedynie małe zauroczenie. lubię się bawić. bez zobowiązań. i tak odpowiadać. opowiadać. jeżeli nie rozumiem pytam. umiem się śmiać. ale też smucić. życie jest sztuką. bo trzeba umieć czekać na kolejny dzień. nie stać/siedzieć w miejscu. ale również nie planować rzetelnie każdej minuty. żyjmy chwilą i oczekujmy. uczyńmy nasze życie ciekawszym.
tak czytam moje wcześniejsze słowa. i w sumie to zadecydowałam, że do tego idealnie pasuje wiersz jaki miałam na sprawdzianie z polskiego. jak życie jest poustawiane. mimo, że nie wiemy co nas czeka. to zawsze gdzieś to jest.
POCZĄTEK BAJKI
Wieczór przyjść musi, duszo moja - to daremne.
Patrzysz na mnie z przeczącą niewiarą w uśmiechu?
A jednak przyjdzie, chociaż z wolna, bez pośpiechu,
Pogodny, słodki, złocąc skośne źdźbła przyziemne.
Jeno trzeba, by złoty był, drzew szczyty ciemne
Każąc w pochodnie zmieniać dnia późnemu echu.
Lecz na to żyć musimy słonecznie, bez grzechu
Przeciw własnemu pięknu, co w nas śni - tajemne.
Tak, żyć, by kiedy Charon w swą łódź nas zaprosi,
Patrzeć cicho, jak fala w oddal nas unosi,
A brzeg znika nam z oczu w zachodu ozdobie.
I abym mógł miłosnym uściskiem cię owieść
I, jak najsłodszą bajkę, o życiu opowieść
Rozpocząć od dziecinnych słów: Byłem raz sobie...
/ Leopold Staff/

w końcu się doczekałam !
OdpowiedzUsuńtak... najgorsze jest to, że to wszystko zależy od osoby, w której się zauroczmy czy też zakochujemy.
w tym wieku na prawdziwą miłość nie ma co liczyć. racja... gorzej jak tylko twierdzi tak tylko osoba, a druga oczekuje. to jest beznadziejnie. oczekiwanie.
ale mniejsza :)
post fajny blog super i autorka również :*
:)